Takie pytanie słyszymy przez telefon nie rzadziej niż raz dziennie. A jaka jest odpowiedź? Niestety, żadna odpowiedź na tak postawione pytanie nie będzie dobra. Co więc składa się na cenę tzw. alarmu (czyli dokładniej: elektronicznego systemu sygnalizacji alarmu włamania i napadu)?
Czynników jest wiele, wśród najważniejszych należy wymienić: ilość pomieszczeń, wejść i stref funkcjonalnych (w tym układ potencjalnych dróg włamaniowych); stopień zabezpieczenia obiektu (czyli to, czy system alarmowy ma być odporny tylko na przypadkowych złodziei, czy też musi oprzeć się działaniom profesjonalistów); usytuowanie obiektu chronionego (w tym: okolice, gęstość zabudowy, bezpośrednie sąsiedztwo itp.); a wreszcie – upodobania i przyzwyczajenia użytkowników (w tej kategorii mieszczą się takie czynniki, jak: przebywające na terenie zwierzęta, przyzwyczajenia i preferencje użytkowników, gust, upodobania estetyczne itp.). Dopiero pełna analiza wszystkich wyżej wymienionych kwestii, jak również wyczucie potencjalnych – nie ujawnionych w pierwszej rozmowie – potrzeb użytkownika, pozwala na dopasowanie systemu do ludzi, którzy będą go użytkować. Oczywiście, takiej analizy nie da się wykonać przez telefon. Wykona ją dla Państwa doświadczona firma instalacyjna.
Dlatego też prosimy: jeśli uważają Państwo, że nie zasługują na system alarmowy dopasowany do Państwa potrzeb – proszę nie kontaktować się z profesjonalistami.
Standardowe i proste alarmy można zamówić u instalatorów, którzy oferują „to samo – dla wszystkich”.
